przedmowa:

Oto 7-letnia historia kapeli, teraz jeśli zachodzą jakieś zmiany to są one w miarę płynne i nie zakłócają zbytnio funkcjonowania zespołu... Nasza misja to - granie muzyki, i w takim czy innym składzie będziemy to robić...

historia zespołu RENIFER BAND

Zespół RENIFER powstał około lutego 1997 roku - choć początkowo oczywiście się tak nie nazywał... Najpierw nie miał wcale nazwy... Potem nazywał się przez parę miesięcy Siedem i pod tym szyldem debiutował w Styczniu 1998 roku na imprezie świątecznej Pomocy w Reptowie wraz z zespołem PROZAK (który wtedy też się tak nie nazywał)- czyli wiosce między Stargardem Szczecińskim a Szczecinem.... Jak na debiut przyjęcie było extra.... Nikt chyba się nie domyślił że grali debiutanci na scenie :::))) Ale ten debiut to głęboko w przenośni bo prawie wszyscy ówcześni członkowie zespołu debiutowali wcześniej w innych zespołach (np SPIRIT). W owym czasie zespół liczył 5 osób na stałe. Był rok 1998. Potem było jeszcze parę koncertów w Stargardzie i niestety jesienią doszło do 1 przerwy. Tła wydarzeń nie będę opisywał, ale były to dziwne wydarzenia i wtedy dotkliwe. Zapanował chwilowy niebyt, do lata roku 1999, kiedy to Hiczkok (czyli ja) dogadałem się z perkusistą ROBSONEM co do nowych założeń zespołu.
W czerwcu 1999 r. nieco odmieniony skład - z nowym basistą i bez drugiego vocala (a właściwie vocalistki). Próby odbywały się w spokoju wśród przyrody w okolicznej wsi Małkocin, gdzie zresztą mieszkał ówczesny vocalista Krzyś E. Jerzy. Pod koniec lata i jesienią zespół zagrał parę koncertów m. in. charytatywny na rzecz zwierząt w schronisku. Potem zapanowała zimowa stagnacja po której zmienił się basista. Zagraliśmy w 2000 i 2001 r. w Szczecinie w legendarnym klubie studenckim SŁOWIANIN.
Potem nastąpiły gambity w składzie i w bardzo dobrym 4 osobowym składzie nagraliśmy pierwsze w naszej historii demo 17 października 2000 r w studiu w Stargardzie Szczecińskim z realizatorem Jarkiem Krawczykiem i z wokalistka Dorotą
Niedługo potem, W kwietniu 2oo1 roku, nagraliśmy drugie demo w studiu Szach. Muzycznie jest to dużo lepsze demo, jednak jest kilka wpadek realizatora. No cuż chyba się nie obrazi jak stwierdzę że jeszcze sie wtedy uczył nagrywać:-). Teraz robi to lepiej - czyt. dalej...
Po zagraniu paru koncertów tu i tam, nagraliśmy kolejne trzecie z kolei, tym razem u PREZESA w Szczecinie w październiku 2oo1 roku. Trzecia demówka jest najlepiej zrealizowana i nagrana, jednak piosenki tam zapisane sa mniej komercyjne i bardziej rożnorodne. Wynika to z kompromisow które musieliśmy zrobić przy robieniu tych piosenek, aby tamtejszy skład przetrwał. (nawiasem mowiąc przetrwał niedługo, ale to tylko pozwoliło nam odświeżyc skład i zaczerpnąć 'świezej krwi', powietrza i zrobic znowu coś ciekawszego...)
Był styczeń roku 2002 i... a jakże - odnawiamy skład. Przy okazji zmieniany klimat grania na bardziej rozrywkowy :) outujemy smutne piosenki na rzecz konkretniejszego uderzenia. Dołacza do ekipy Reniferow na 1/2 roku mastergitarzysta CHOMIK ktory zaciaga w nasze szeregi spiewaka podziemnego - Kazika Ten po odejsciu Chomasa, zaciaga do ekipy mastergitarzyste - CHeliego. Po paru tygodniach grania z CHelim w "czarne szeregi" wstepuje czarny Gozdzik z czarnymi włosami i gra na czarnym a potem na niebieskim basie na czarno :) W miedzy czasie jakiś czas gra z nami saxofonista Smoke'y z innej kapeli o dużo mówiącej nazwie t.f.a.ż I on takze zagościł w paru utworach na naszym ostatnim najnowszym 12 utworowym 'super-demie' :)
Najnowsza płytka zawiera 7 naszych piosenek oraz 5 koverów jest nagrana live ale w studio, i jest bardzo dobrze zrealizowana Chcielismy aby nagrania były żywe dlatego wiekszość numerów została nagrana bez powtórek. Tutaj ukłony do szefa studia Szach, z którym to pracowalismy nad nagraniem tego materiału. Pracowaliśmy z nim przy jednym z poprzednich sesji, i teraz wykorzystaliśmy nasze wspólne doświadczenia. Co słychać na płytce. 3 nagrania z tej płytki można sciągnąć z działu mp3. Niedługo potem po prau jeszcze koncertach żegnamy CHeliego (witaj Politechniko żegnaj czasie wolny :) )
Tym sposobem wracam na gitarke po 3 latach i niestety muszę zrezygnować z grania na basie, ale Gozdzik radzi już sobie znakomicie. Druga połowa roku 2004 powraca jak bumerang gitarzysta JUNIOR (z pierwszego składu-grał w kapelach m.in. Middle, SRAJ) i wspomaga nas w połowie piosenek - tzn pół etatu :)
KOniec roku szkolnego 2005 i emigranci emigruja: Gozdzik do OPOLA (powodzonka :D ) a Marcin w listopadzie IRELAND (takze powodzonka)
Pazdziernik - witamy nowego gitarmena Macieja - mamy nadzieje ze pogramy troche fajnych imprez
Czerwiec 2006 - emigracja z ojczyzny nastepuje Kazik zostaje Londynczykiem - powodzenia Kazikowi i Ewelince na obcej ziemi :)

11 2oo6 - Krzysztof E. Jerzy powraca z LONDYNU i wraca do skladu - gramy dalej :)

Mamy się dobrze. Aktualne info o koncertach zawsze na stronie głównej. W dziale GALERIA dużo fotek z koncertów i studio Czekamy na propozycje grania. Gramy do zabawy wiec jeśli jej potrzebujecie to zaproście nas! Jeśli ktoś doczytał do tego momentu do serdecznie gratuluję i dziękuję za uwagę.